mapa geodezyjna |Long Distance Phone Cards |łazienki
„Ojciec narysował małe kółko z kreską, długą, cienką linię i prostokącik z taką samą kreską. — Teraz — powiedział — uważajcie. To kółko z kreską to jest urządzenie, które znajduje się blisko ust. Mówimy do niego tak samo, jak do tekturki w waszym modelu. Zadaniem tego urządzenia jest „złapanie" dźwięków wydobywających się z Ust i zamiana ich na drgania elektryczne... Na prąd, drgający tak samo, jak tekturka...
— Czyli na takie „elektryczne dźwięki"... — wtrącił Władek.
— Można to i tak nazwać dla uproszczenia — ciągną! dalej ojciec. — Dźwięki pod postacią prądu elektrycznego znakomicie biegną linią przewodową i docierają do drugiej osoby, do jej ucha. Należy je tam tylko przekształcić z powrotem w drgania powietrza, no i to wszystko.
— Ależ to rzeczywiście prawie to samo, co nasz telefon z tektuiy i nici! — zawołał Janek. — Tam przecież tak samo jedna tekturka chwytała dźwięki i wysyłała je na linię, a druga odbierała je z linii i przekazywała do ucha!
— Zupełnie słusznie, Janku — pochwalił go ojciec. — Zasada działania obu urządzeń jest taka sama.
— No tak, tato, ale chyba to urządzenie, o tu, gdzie się mówi...
— To urządzenie nazywamy mikrofonem — powiedział ojciec.
— Mikrofon... mikrofon... — powtórzył nowe słowo Władek. — A więc ten mikrofon to chyba jest coś bardzo specjalnego. Nie taka tekturka jak w naszym telefonie z nitką...“(3)
kalkulator kredytu hipotecznego |Gry hazardowe na pieniądze |Usługi budowlane warszawa
„Ojciec narysował małe kółko z kreską, długą, cienką linię i prostokącik z taką samą kreską. — Teraz — powiedział — uważajcie. To kółko z kreską to jest urządzenie, które znajduje się blisko ust. Mówimy do niego tak samo, jak do tekturki w waszym modelu. Zadaniem tego urządzenia jest „złapanie" dźwięków wydobywających się z Ust i zamiana ich na drgania elektryczne... Na prąd, drgający tak samo, jak tekturka...
— Czyli na takie „elektryczne dźwięki"... — wtrącił Władek.
— Można to i tak nazwać dla uproszczenia — ciągną! dalej ojciec. — Dźwięki pod postacią prądu elektrycznego znakomicie biegną linią przewodową i docierają do drugiej osoby, do jej ucha. Należy je tam tylko przekształcić z powrotem w drgania powietrza, no i to wszystko.
— Ależ to rzeczywiście prawie to samo, co nasz telefon z tektuiy i nici! — zawołał Janek. — Tam przecież tak samo jedna tekturka chwytała dźwięki i wysyłała je na linię, a druga odbierała je z linii i przekazywała do ucha!
— Zupełnie słusznie, Janku — pochwalił go ojciec. — Zasada działania obu urządzeń jest taka sama.
— No tak, tato, ale chyba to urządzenie, o tu, gdzie się mówi...
— To urządzenie nazywamy mikrofonem — powiedział ojciec.
— Mikrofon... mikrofon... — powtórzył nowe słowo Władek. — A więc ten mikrofon to chyba jest coś bardzo specjalnego. Nie taka tekturka jak w naszym telefonie z nitką...“(3)
kalkulator kredytu hipotecznego |Gry hazardowe na pieniądze |Usługi budowlane warszawa